Mój pierwszy i jak narazie ostatni kncert KSU odbył sie z dwa lata temu na dniach Dębicy!
Pogoda kiepska . Deszczyk, letnie powietrze i zapach kwitnących pąków drzew.
Na scene wychodzi czterech panów. Jeden z nich, o charakterystycznej fryzurze robi sobie wokół mikrofonu miejsce. Instrumenty gotowe i oficjalne wejście na scene! Deszcz coraz bardziej pada! Kolejne przeboje! W połowie Siczka mówi że od kilku dni deszcz gości na każdym ich koncercie i dedytkuje wszystkim optymistą "deszcz"!
Koncert kapitalny , na deser Jbol Punk i publiczność w ekstazie!
Na wielu koncertach się było! Porównałbym zangażowanie grupy w koncert takie jak Kazika!
Niezapomniane chwile. Mam nadzieje że te w lipcu będą równiem fajne!!!
Wczorajszy koncert w Żaczku był świetny.
Zespół spisał się naprawdę wyjątkowo.
Setlista też składała sie z moich ulubionych kawałków.
Dzięki całemu zespołowi!
A zagrali coś nowego? tj. "Wino za karę" lub "Sztyl od kilofa"?
adam320
Wiek: 36 Dołączył: 11 Maj 2008 Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 11 Maj, 2008
Hej ,
To moja pierwsza wiadomość na tym forum
Mam na imię Adam, 34 lata ( dopiero ) i ostatnio zaimponowała mi muzyka właśnie KSU.
A może ktoś wybiera się na zlot motocyklowy ( 8 - 10 sierpień ) do Bałtowa koło Ostrowca świętokrzyskiego? Oczywiście KSU zagra tam koncert
Ja wybieram się z wawy motorkiem i mogę kogoś zabrać jako pasażera.
pozdr,
--
adam
Wczorajszy koncert w Żaczku był świetny.
Zespół spisał się naprawdę wyjątkowo.
Setlista też składała sie z moich ulubionych kawałków.
Dzięki całemu zespołowi!
A zagrali coś nowego? tj. "Wino za karę" lub "Sztyl od kilofa"?
tak zagrali 'wino za karę':P nawet ludzie znali xD
aa moim zdaniem nie dali z siebie wszystkiego. były lepsze koncerty ;>
nie było też Jasia.
ale i tak sie wybawiłem:P pozdrawiam
tak zagrali 'wino za karę':P nawet ludzie znali xD
aa moim zdaniem nie dali z siebie wszystkiego. były lepsze koncerty ;>
O fajnie, że grali ten utwór
No cóż, koncert juwenaliowy to był, więc się nie ma co dziwić, nie ten klimat co klub Ale taki akurat czas, na jesień wszystko wróci do normy
Koncert w Pile 7 marca był świetny , spełniło się moje marzenie żeby zobaczyć KSU na żywo !I jeszcze stałam jakieś 2 metry od sceny więc wszystko widziałam ) Musiałam potem zimnym rankiem o 6 wracać do siebie ciopongiem , ale warto było!
adam320
Wiek: 36 Dołączył: 11 Maj 2008 Skąd: warszawa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach